Jak wybrać tapczan jednoosobowy, który naprawdę sprawdzi się w małym mieszkaniu
Miałam ostatnio klientkę, która uparła się na tapczan jednoosobowy z tapicerką welurową w kolorze musztardowym. Bałam się, że będzie się szybko przecierał, ale po roku użytkowania wygląda jak nowy. Welur jest przyjemny w dotyku i łatwy do czyszczenia - wystarczy odkurzacz z miękką szczotką. Problem pojawia się, gdy ktoś myśli, że taki mebel musi być tylko do spania. A to przecież także siedzisko dla dwojga na wieczorny film. Dlatego zwracaj uwagę na głębokość siedziska. Jeśli tapczan ma 190 centymrów długości, to po rozłożeniu daje 90 centymrów szerokości - mniej więcej tyle, co standardowe łóżko pojedyncze.
Przy zakupie zwróć uwagę na głębokość pojemnika. W standardowych modelach mieści się około 30 centymetrów przestrzeni pod materacem, co daje sporo miejsca na zapasową pościel, letnie koce i poduszki dekoracyjne. Ja wykorzystuję ten schowek także na walizkę i buty poza sezonem. Jednak jeśli masz wysokie łóżko z grubym materacem piankowym, upewnij się, że mechanizm podnoszenia ma wystarczający skok. Niektóre modele z niskim stelażem nie pozwalają na wygodne włożenie grubego koca. Z mojego doświadczenia wynika, że warto zmierzyć wysokość największej rzeczy, którą planujesz schować, i dodać kilka centymetrów na swobodę manewru. Inaczej będziesz wciskać kołdry na siłę, co z czasem uszkodzi zawiasy.
Kolejną kwestią, która zaskoczyła mnie przy wyborze, była tapicerka. Na początku myślałam, że to tylko kwestia estetyki, ale szybko przekonałam się, że materiał ma wpływ na codzienne użytkowanie. Tapicerka welurowa, którą wybrałam, jest miękka w dotyku, ale trzeba uważać na kurz i sierść zwierząt. Jeśli masz kota, lepiej rozważyć gładki welur z domieszką syntetyku, który łatwiej odkurzyć. Z kolei wersalka z tapicerką welurową w salonie może być eleganckim akcentem, ale na co dzień sprawdza się lepiej w sypialni, gdzie nie ma tyle ruchu. Ważne, żeby materiał był oddychający, bo pod pokrowcem gromadzi się wilgoć, szczególnie latem. Ja zdecydowałam się na odcień ciemnego błękitu, który nie pokazuje zabrudzeń i pasuje do większości aranżacji.
Poszłam do sklepu meblowego zamiarem – zmierzyć, dotknąć i ocenić, czy to faktycznie działa. Pierwsze, co rzuciło mi się w oczy, to różnorodność mechanizmów. Najpopularniejsze są dwa: podnoszone za pomocą sprężyn gazowych i ręcznie unoszone na zawiasach. Sprężyny gazowe wymagają siły, ale bez problemu uniosłam materac z 16 cm materacem piankowym na stelazu listwowym. Ręczne podnoszenie to opcja dla osób, które nie chcą psuć mechanizmu, ale przy cięższym materacu może być męczące. W sklepie doradzono mi mechanizm DL, czyli system dźwigniowy, który rozkłada ciężar równomiernie. Wybrałam wersję z tapicerka welurowa w kolorze granatowym – welur jest przyjemny w dotyku i łatwy do czyszczenia.
Zastanawiałam się długo nad rodzajem mechanizmu. Na rynku znajdziesz dwa popularne rozwiązania: podnoszone za pomocą sprężyn gazowych albo z mechanicznym systemem DL. Wybrałam to drugie, bo po pierwsze jest tańsze, a po drugie nie wymaga takiej precyzji w montażu. Mechanizm DL działa płynnie, a rama unosi się lekko nawet przy obciążonym materacu. Pamiętaj tylko, żeby przed zakupem sprawdzić, czy stelaż listwowy jest solidny. W tanich modelach listwy potrafią się wyginać po kilku miesiącach, a to prosta droga do nierównomiernego podparcia materaca. Ja zainwestowałam w wariant z podwójnie wzmocnionymi listwami i materacem piankowym o grubości 16 centymetrów, który idealnie dopasowuje się do ciała.
Ostatnia rada – nie kupujcie tapczanu dwuosobowego bez przetestowania go w sklepie. Usiądźcie, połóżcie się, sprawdźcie, czy nogi nie zwisają. W domu będziecie go używać każdego dnia, więc wygoda to podstawa. Ja spędziłam w salonie pół godziny, czytając książkę na rozłożonym meblu. Dopiero wtedy wiedziałam, że to ten właściwy.
Zastanawiałam się nad kanapą z funkcją spania, ale ostatecznie zrezygnowałam. Kanapa z funkcją spania często ma wąski pojemnik na pościel, a materac bywa cienki i niewygodny. W moim łóżku mam pełnowymiarowy stelaz listwowy, który zapewnia cyrkulację powietrza pod materacem. Dzięki temu materac piankowy nie pleśnieje i zachowuje sprężystość. Przez pierwsze miesiące sprawdzałam, czy nie gromadzi się wilgoć – nic takiego się nie działo. Stelaz listwowy to podstawa, jeśli zależy ci na trwałości mebla. Bez niego pojemnik mógłby się zaparzać, a tego nikt nie chce. Wersalka, którą rozkłada się na noc, to dla mnie opcja awaryjna, a nie codzienne spanie.
Zacznijmy od kanapy z funkcją spania. To w mojej opinii absolutny must-have w kawalerce. Ale uwaga, nie każda kanapa rozkłada się tak samo. Kiedyś myślałam, że wystarczy pociągnąć za uchwyt i gotowe. Nic bardziej mylnego. Mechanizm DL, który jest jednym z najpopularniejszych, wymaga odsunięcia siedziska od ściany na około 15 centymetrów. Inaczej materac piankowy zablokuje się w połowie drogi. Sprawdzałam to osobiście w sklepie, rozkładając i składając każdy model po kilka razy.