Don't Just Sit There! Start Getting More Meble
Nie ukrywam, że na początku bałam się, że łóżko z pojemnikiem na pościel będzie za wysokie. Standardowa wysokość to około 50 centymetrów z materacem, co dla niskich osób może być problemem. Ja mam 160 centymetrów wzrostu i bez problemu wsiadam na łóżko, ale jeśli macie w domu osoby starsze, lepiej wybrać niższy stelaż. Niektóre modele mają regulowaną wysokość nóżek, co pozwala dostosować je do wzrostu domowników. Przy okazji sprawdźcie, czy podłoga pod łóżkiem jest równa, bo nierówności mogą utrudniać podnoszenie stelaża.
Wiele osób obawia się, że tapczan dwuosobowy będzie wyglądał jak typowa wersalka z lat 90. Na szczęście dzisiejsi producenci oferują modele z prostymi nogami, minimalistycznymi oparciami i gładkimi liniami. Możesz postawić na skandynawski styl z jasnym drewnem i szarą tapicerką lub nowojorski klimat z czarnymi nogami i granatowym welurem. Ważne, żeby mebel nie dominował przestrzeni – w małych pokojach lepiej sprawdzają się modele bez podłokietników lub z wąskimi, które nie zabierają miejsca. Ja wybrałam tapczan z siedziskiem na wysokości 45 cm – wygodnie siada się i wstaje, a wieczorem nie trzeba się wyginać, żeby pościelić łóżko.
Zastanawiasz się, czy tapczan dwuosobowy sprawdzi się u Ciebie, gdy często nocują goście? Moja siostra ma wersalkę z funkcją spania, która po rozłożeniu zajmuje prawie cały pokój, a tapczan jest bardziej kompaktowy. U mnie goście śpią wygodnie, a ja rano nie muszę chować wszystkiego do szafy, bo pojemnik na pościel jest zawsze pod ręką. Ważne jest też, żeby przed zakupem sprawdzić, czy mechanizm nie skrzypi. Drewniane stelaże z czasem mogą wydawać dźwięki, dlatego wybieram te z metalowym stelażem i listwami bukowymi – są cichsze i trwalsze.
Dzisiaj, do domu po całym dniu pracy, siadam na swojej zielonej wersalce i czuję, że to było najlepsze meblowe postanowienie w moim życiu. Nie muszę wybierać między ładną sofą a wygodnym łóżkiem. Mam jedno i drugie w jednym przedmiocie, który zajmuje tyle samo miejsca co zwykła kanapa. A kiedy wieczorem rozkładam mechanizm DL i wyciągam pościel z pojemnika, myślę o tym, jak bardzo zmieniło się podejście do małych mieszkań. Wystarczy jeden dobrze przemyślany mebel, żeby przestać narzekać na brak przestrzeni i zacząć ją mądrze wykorzystywać.
Mój znajomy, który mieszka w kawalerce, postawił na kanapę z funkcją spania z pojemnikiem. Przyznam, że na początku miał obawy, czy mechanizm rozkładania wytrzyma codzienne składanie. Po trzech latach użytkowania kanapa nadal działa bez zarzutu, a pojemnik mieści dwie poduszki i koc. W jego przypadku wybór padł na model z mechanizmem DL, który pozwala wysunąć siedzisko do przodu i opuścić oparcie. Dzięki temu nie trzeba zdejmować poduszek ani przesuwać kanapy od ściany. To rozwiązanie sprawdza się szczególnie w wąskich pokojach, gdzie brakuje miejsca na manewry.
Kiedy sama szukałam swojego łóżka, miałam dylemat między tapicerka welurowa a gładką tkaniną. Welur okazał się strzałem w dziesiątkę, bo jest przyjemny w dotyku i łatwo go czyścić z kurzu zwykłą szczotką. Po roku użytkowania nie widać na nim śladów ugniatania, a kolor delikatnego błękitu wciąż wygląda jak nowy. Tapicerka welurowa ma też tę zaletę, że nie zbija się w kuleczki jak niektóre poliestrowe materiały. Przy dzieciach czy zwierzętach warto jednak wybrać ciemniejszy odcień, bo na jasnym welurze widać każde zabrudzenie. Ja zdecydowałam się na odcień musztardowy i nie żałuję.
Przy wyborze warto zwrócić uwagę na głębokość pojemnika. Standardowe modele mają około 20 centymetrów, co wystarcza na kołdrę i dwie poduszki. Jeśli potrzebujecie więcej miejsca, szukajcie wersji z podnoszonym stelażem i dodatkową skrzynią. Ja znalazłam model z pojemnikiem o głębokości 30 centymetrów, który pomieścił nawet walizkę kabinową. Przy małych metrażach to ogromna różnica, bo zamiast jednej szafy macie dodatkową przestrzeń pod łóżkiem, która nie zabiera miejsca na podłodze.
Gdyby ktoś zapytał mnie, czy polecam wersalkę z pojemnikiem, odpowiedziałabym, że to zależy od potrzeb. Wersalka sprawdza się w pokoju gościnnym, gdzie rzadko śpi się na co dzień, ale do codziennego użytku lepsze będzie łóżko z pojemnikiem na pościel z solidnym stelażem. Różnica w komforcie spania jest ogromna, bo wersalka często ma cienki materac i nierówną powierzchnię. Jeśli macie miejsce, postawcie na oddzielne łóżko z pojemnikiem, a kanapę z funkcją spania zostawcie do salonu.
Gdy kilka lat temu wprowadzałam się do kawalerki, największym wyzwaniem okazało się pogodzenie dwóch potrzeb: miejsca do spania dla mnie i przestrzeni do życia w ciągu dnia. Rozkładana sofa zajmowała za dużo metrów, a zwykłe łóżko blokowało cały pokój. Wtedy po raz pierwszy pomyślałam o tapczanie dwuosobowym. To mebel, który wygląda jak kanapa, ale po rozłożeniu daje pełnowymiarowe miejsce do spania. Moja pierwsza wersja miała 140 cm szerokości i prosty mechanizm składania do przodu. Dziś wiem, że kluczem jest nie tylko wygląd, ale przede wszystkim konstrukcja i materiały, które decydują o komforcie na co dzień i podczas snu.